Restauracja Ganesh | gastrowawa.pl - Restauracje Warszawa
restauracje warszawa, puby, kawiarnie, restauracje w warszawie, catering w warszawie, restauracja, restauracje w warszawie, promocje, przepisy, ranking, opinie,

Restauracja Ganesh
ul. Wilcza 50/52(róg Poznańskiej)
Warszawa

Telefon: (22)623 02 66; (22)623 02 67

wilcza@ganesh.pl
http://www.ganesh.pl

Nasza strona na facebook Nasza strona na facebook

Kuchnia: indyjska
Typ lokalu: restauracja
Średnia cena za danie główne: od 20 do 40 zł

Godziny otwarcia: poniedziałek - niedzieła 12.oo-24.oo

Obsluga platnosc karta Obsluga kelnerska Ofera lunchowa Dania wegetarianskie Lokal dla niepalacych Piwo Wino Drinki

Historia restauracji Ganesh zaczęła się w 2006 roku, kiedy to w podwórzu przy ul. Piotrkowskiej 69 otwarto pierwszą indyjską restaurację w Łodzi.

Kuchnia w tym czasie każdemu obca – wyróżniająca się eksplozją smaków, mixem przypraw, intensywnością zapachów – spotkała się z dużą aprobatą łodzian. Zachęciło to właścicieli do stworzenia kolejnych punktów.

Każdy z naszych lokali ma inny charakter i wystrój. W każdym proponujemy Państwu nowe akcenty, zapachy i klimat. To co je łączy to najwyższej klasy przygotowane dania wg oryginalnych receptur z przyprawami sprowadzanymi prosto z Indii. Rewelacyjnie przygotowana baranina przypadnie do gustu każdemu smakoszowi mięsa a na wegetarian czeka szeroka oferta dań bezmięsnych. Do tego bogaty wybór dodatków w postaci ryżu Basmati lub chlebków wypiekanych na miejscu w specjalnie sprowadzonym z Indii piecu Tandoor.

W restauracji w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 55 i Warszawie przy ul.Wilczej 50/52 właściciele poszerzyli ofertę o kuchnię indochinese fusion, czyli dania chińskie przygotowywane według indyjskiej receptury.

To czym restauracja Ganesh może się pochwalić to wprowadzenie w lokalu przy ul. Wilczej 50/52 w Warszawie menu kuchni południowych Indii w której królują naleśniki Dosa.

Restaurację w Warszawie przy Alei KEN 93, z jej obszernymi lożami i ciepłą atmosferą, często odwiedzają całe rodziny.

Restauracja Ganesh, 5.3 out of 6 based on 6 ratings 

Opinie

Z indyjskich restauracji w Wawie, ścisła czołówka, jedzenie naprawdę dobre i zawsze świetne doprawione.

Bez zarzutu, trafiliśmy będąc na lunchu na miłą kelnerkę, która potrafiła doradzić i naprawdę fajnie spędziliśmy czas i zjedliśmy świetny posiłek.

Extra :) przy Wilczej Ganesh zdecydowanie najfajniejszy w Wawie :)

Ze względu na pracę całkiem blisko wilczej, mam szansę na zaglądanie dość regularnie na lunche do ganesha i powiem, że warto. Mało gdzie w samym centrum można zjeść za 20zł, smaczny, oryginalny i całkiem spory lunch. Do tego w normalnej restauracji a nie jakimś fast foodzie.

Moja ulubiona hinduska knajpa :) sos masala, kurczak makanwala, kapitalne potrawy :)

Zjadłem ostatnio lunch w ganeshu na który zabrali mnie znajomi i powiem, że wyszedłem z knajpy z jak najbardziej pozzytywnym nastawieniem co do jedzenia indyjskiego i tego, że jeszcze wrócę :) Polecam.

Bardzo orientalnie, smacznie, po indyjsku. Jedzenie jest dobre, bardzo dobrze doprawione, fajnie przygotowane mięso, podane wszystko w ciekawy sposób. Bardzo dobre placki z mąki indyjskiej, a do ostrych potraw napoje lassi. Smacznie i do tego jak na taki lokal w dobrej cenie.

Klimat aż się wylewa, wieczorem wygląda świetnie gdy wszystko jest ładnie oświetlone, a w porze lunchowej można coś indyjskiego na szybko zjeść. Kilka fajnych potrwa z menu które każdemu fanowi indyjskiego lub po prostu ostrego jedzenia przypadną do gustu, do tego świetna herbata.

świetna restauracja ze świetnym menu i wystrojem. BYłem w szoku ze tak można przystroić restaurację! Relacja jakość – cena jak najbardziej ok i przy lunchu i przy wieczornych wypadzikach. Generalnie duży pozytyw:)

polecam, świetna knajpka z dobrym jedzeniem i miłą obsługą. Do tego wystrój i klimacik.

Mnie zaciągnęli ostatnio znajomi i mogę też pochwalić, wybrali z menu lunchowego kurczaka w curry i był świetny. Do tego ogromne placki z mąki indyjskiej z sosami! Rewelacja! Polecam!

ja się przychylam do dobrych opinii o ganeshu bo jedzenie indyjskie mają naprawdę dobre, co więcej to IMHO najlepsza hinduska restauracja na mieście, nieporównywalnie lepsza niz te wszystkie pseudo indyjskie knajpki no i w ogóle bez porównania do panoszących się wszędzie tureckich kebabów. Polecam!!

fajna restauracja, nic dodać nic ująć, mogę polecić, smakowicie i miło

jadłam jakiś czas temu coś nietypowego w ganeshu, w mianowicie serek indyjski w sosie szpinakowo-śmietanowym, bardzo fajne jedzenie jak się okazało :) ponadto jogurtowe drinki do ostrych potraw. Bardzo smaczne jedzenie i super wystrój wnętrza.

wracam do ganesha regularnie na lunche i innych też zachęcam bo naprawdę smacznie i oryginalnie, szczególine lubię wszelkie ostre sosy do mięsa i ryż indyjski, EXTRA!

kuchnia fusion indyjsko-chińska jest naprawdę świetna. Poza tym dobre drinki, fajne miejsce na biznesowe spotkanie, oryginalny wystrój wnętrza, jest na co popatrzeć :)

kiedyś zajrzałem z zaciekawieniem aby spróbować czegoś nowego i warto powiem Wam :) w ganeshu jest nie tylko fajny klimacik ale tez fajne lunche z niesamowitymi ostrymi potrawami, ja polecam!

ja akurat mam przyjemność zaglądać czasem do ganesha na lunche, upatrzyliśmy sobie w firmie to miejsce i tam chodzimy jak chcemy coś oryginalnego zjeść. Jedzenie świetne, polecam wtorkowe lunche z kurczakiem w curry:) niebo w gębie!

Do Ganeshu zdecydowanie warto wybrać się na baraninę, zwłaszcza tą z migałami- jest świetna. Bardziej polecam ich lokal na Wilczej jest dużo ładniejszy i choć te same menu dania wydają mi się być o niebo lepsze!

Moja ulubiona pozycja w Ganeshu to zdecydowanie baranina w sosie migdałowym i choć gruba karta korci aby eksperymentować zawsze decyduje się na to samo zmieniając jedynie przystawki. Tak właśnie trafiłam na wegetariańskie pierożki w chrupiącym cieście, choć 15 zł za 2 szt. to trochę dużo zostaną one moim nr 2:). Krążąc widelcem po talerzach moich towarzyszy odkryłam jeszcze kurczaka w sosie masala, nie ma jednak szans by zagroził pozycji moich faworytów. Żeby nie było tak słodko jeszcze kilka gorzkich słów: obsługa nie wyrabiała się i była najwyraźniej zmęczona, mimo że podczas naszej wizyty dużego tłumu nie było. Cały wystrój klimatyczny jednak siermiężne drzwi do toalety, wyglądające jak w szkole za moich czasów (a jestem niemłoda;)) psują cały efekt. Szkoda też, że jedzenie w Ganeshu nie należy do dietetycznego (smak masła i śmietany mocno wyczuwalny), bo można by bez wyrzutów sumienia odwiedzać go częściej.

Jako kolejna osoba miałam pecha zjeść obiad w Ganeshu po zakupie kuponu MyDeal.
O fatalnej obsłudze przekonaliśmy się już na samym początku – posadzono nas w części restauracji przy toalecie, mimo wolnych stolików i wcześniejszej rezerwacji. Później było już tylko gorzej. Na przyjęcie zamówienia czekaliśmy prawie pół godziny, na posiłek prawie godzinę, a napoje… dostaliśmy już po strawieniu obiadu, w dodatku dopiero po dwukrotnym przywołaniu kelnerki. Jednak największa niespodzianka czekała na nas przy płaceniu rachunku – musieliśmy go zapłacić. W całości. Ponieważ nikt nie poinformował nas (choć płatność kuponem zgłosiliśmy zaraz na początku), że „Menu Indo-Chinese Fusion”, które opisywał kupon nie oznacza, o my naiwni!, menu indyjskiego w restauracji indyjskiej, a jedynie fragment karty dań, składający się z najmniej popularnych wśród gości pozycji. Nie muszę dodawać, ze z Ganesha wyszłam wściekła, z mocnym postanowieniem wykreślenia tego lokalu z mojej mapy gastronomicznej Warszawy. Zwłaszcza, że to, co dostaliśmy do jedzenia było smakowo co najmniej przeciętne, a objętościowo podchodziło pod kuchnię molekularną. Dosłownie.
Jak w tytule – nigdy więcej!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu gastrowawa.pl, wydawca nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Dodaj opinię

adres nie będzie widoczny,

Twoja opinia

Nie publikujemy opinii: zawierających wulgaryzmy i określenia powszechnie uważane za obelżywe, zawierających niesmaczne porównania, nie zawierających uzasadnienia oceny lub noszących znamiona spamu.