Cytrynowa panna cotta z sosem zabaglione

Czas: do 60 min
Koszty:tanie
Poziom trudności: łatwe

SKŁADNIKI:

Panna cotta:500 ml śmietanki 36%500 ml mleka4 łyżki cukru3 łyżeczki żelatynysok i otarta skórka z 1/2 cytrynyZabaglione:3 żółtka3 łyżki cukru100 ml delikatnego wina musującego

PRZYGOTOWANIE:

Śmietankę z mlekiem i 4 łyżkami cukru wlewam do rondelka, dokładnie mieszam trzepaczką i podgrzewam prawie do zagotowania. Żelatynę rozpuszczam w 1/3 szklanki wrzątku. Gdy tylko śmietanka zaczyna bulgotać, zdejmuję ją z ognia, wlewam żelatynę, bardzo dokładnie mieszam i odstawiam do przestygnięcia. Gdy krem jest już chłodny, dodaję sok i skórkę z połowy cytryny, rozlewam do miseczek i wstawiam do lodówki na co najmniej 6 godzin. Gdy panna cotta jest gotowa, przygotowuję zabaglione – na małej prędkości miksera ubijam 3 żółtka z 3 łyżkami cukru do konsystencji nieco płynniejszej, niż zwykle na kogiel-mogiel (ok. 2 minuty). Nieduży garnek napełniam do połowy wodą i czekam, aż się zagotuje. Gdy woda wrze, na garnek kładę sitko, a na nim stawiam miseczkę z kremem jajecznym (tak, aby miska nie dotykała powierzchni wody). Ubijam mikserem dalej (już na największej prędkości), powoli dolewając wino musujące – im delikatniejsze, tym krem wyjdzie lepszy. Gdy krem na powrót osiągnie gęstą, puszystą konsystencję, zdejmuję miseczkę z pary, miksuję jeszcze przez 2 minuty. Miseczki z panna cotta zanurzam na chwilę we wrzątku, odkrajam nożem po brzegach (delikatnie, aby nie zepsuć wyglądu deseru). Wykładam na talerze i polewam gotowym sosem. Na koniec dekoruję owocami. Podaję od razu, póki sos jest jeszcze ciepły, a panna cotta lodowata.

 

Cytrynowa panna cotta z sosem zabaglione, 6.0 out of 6 based on 111 rating

Twoja opinia