Owoce morza

Po owoce morza warto sięgnąć nie tylko dlatego, że są modne i smaczne. Przede wszystkim dostarczają bardzo dużo cennych substancji odżywczych, będąc jednocześnie niskokalorycznymi.

Możemy się więc nimi zajadać bez obaw, że utyjemy ? jeśli tylko odpowiednio je przyrządzimy. Najpopularniejszymi owocami morza są krewetki.

Są bogate w białko, witaminy z grupy B, selen, magnez, fosfor i potas, a z drugiej strony są ubogie w tłuszcz. Jedząc skorupiaki i mięczaki dostarczymy swojemu organizmowi dużo potrzebnego kościom i zębom wapnia, natomiast ostrygi pokryją nasze zapotrzebowanie na cynk. Z małży najczęściej gotuje się zupy, a małe egzemplarze można jeść surowe. Na surowo spożywa się także ostrygi, skropione tylko sokiem z cytryny. Kraby, homary, langusty gotujemy albo pieczemy na ruszcie.

Na owoce morza muszą jednak uważać osoby z nadciśnieniem, ponieważ frutti di Mare gotuje się w mocno osolonej wodzie. Nie są też wskazane w diecie osób chorujących na dnę moczanową, bo ich spożywanie podnosi znacząco poziom kwasu moczowego we krwi. Przyrządzanie owoców morza może się wydawać skomplikowaną sztuką, ale tak naprawdę nie wymaga to żadnych szczególnych umiejętności. Wystarczy tylko sprawdzić, czy dany produkt jada się na surowo czy też najpierw powinno się go ugotować. Owoce morzanadają się do smażenia, zapiekania, duszenia i faszerowania.

Podczas ich kupowania musimy dokładnie sprawdzić termin przydatności do spożycia, ponieważ owoce morza powinny być świeże. W Polsce raczej ciężko będzie dostać frutti di Mare prosto z połowu, najczęściej są dostępne w formie mrożonej albo w zalewie konserwowej. Nie warto kupować owoców morza ?na zapas? ? ich obecność w sklepach nie jest już niczym niezwykłym, zatem lepiej będzie je kupić dokładnie wtedy, gdy planujemy je zjeść.

Owoce morza, 5.7 out of 6 based on 212 ratings

Twoja opinia