Zapomniane przysmaki

Są takie części mięsa, które wiele osób odrzuca jako niejadalne. Inni jednak zajadają się nimi, traktując jak przysmaki, czasem bardzo luksusowe. Mowa o podrobach, mających równą ilość zwolenników, jak i przeciwników. W ostatnim czasie wracają jednak do łask polskich kucharzy.

Rzeźnik, dzieląc mięso tworzy cztery ćwiartki, a tak zwaną ?piątą ćwiartką? są właśnie podroby ? wnętrzności, języki, ogony. Co ciekawe, w kuchniach innych narodów podroby, takie jak grasica, ozorki, a nawet wołowy mózg, to coś normalnego ? przygotowuje się z nich wykwintne potrawy, równie cenione jak te z polędwicy wołowej lub łososia. W przedwojennej Polsce podroby również uważane były za prestiżowy składnik dań i cieszyły się uznaniem, dopiero czasy PRL-u przyniosły dziwną opinię, że podroby to tylko namiastka mięsa, kojarząca się z biedą. Inni uważają, że to coś niezdrowego, szkodzącego zdrowiu. Jak jest naprawdę?

Rzeczywiście, trzeba przyznać, że podroby nie są daniem, które powinno się jeść codziennie. Zawierają dużo cholesterolu. Jego ilość w 100g podrobów znacznie przewyższa dzienny limit, dlatego lepiej nie jeść ich częściej niż raz na dwa tygodnie. Poza tym mają dużo witaminy A, co powoduje, że nie mogą ich spożywać kobiety w ciąży. Ciągle jednak pozytywne aspekty jedzenia podrobów górują nad minusami. Zawierają one bowiem mnóstwo składników odżywczych oraz witamin, bardzo korzystnie wpływających na zdrowie. Na przykład najpopularniejsza wśród podrobów wątróbka obfituje w żelazo, witaminę B12, a także sporą dawkę kwasu foliowego. Jest więc idealna dla osób z anemią i problemami z układem krwionośnym. W dodatku, zawiera dużo witaminy A oraz PP. Nerki to źródło witamin A oraz B, a także wysokowartościowego białka, podobnie jak ozory. Z kolei mózgi, płuca i śledziony dostarczają organizmowi elastyny i kolagenu.

A w jaki sposób przyrządzić podroby, żeby cieszyły podniebienie jak najbardziej wykwintna potrawa? Warszawskie restauracje oferują różnorodne dania z podrobów, więc jest w czym wybierać, jeśli chcemy spróbować tych specjałów. W restauracji China Garden podroby przyrządzane są na sposób orientalny, można tam zjeść na przykład wątrobę wieprzową w sosie słodko-kwaśnym, nerki wieprzowe w sosie ciemnym lub smażone podroby drobiowe z kiszoną papryką i czosnkiem. W Delicji Polskiej skosztujemy skwierczących cynaderek cielęcych z czosnkiem i sherry, a w Restauracji 99 pierogów z kaszą gryczaną, wątróbką cielęcą, grasicą i oscypkiem. W Gospodzie Zalewajka jako przystawka podawana jest smażona drobiowa wątróbka z cebulą, jabłkiem i majerankiem. Natomiast w Bistro de Paris, zjemy podroby na sposób francuski, m.in. ogon wołowy duszony w czerwonym winie. Restauracja Halka serwuje plastry duszonych ozorków cielęcych podane na carpaccio z dzikich pieczarek. Szef kuchni restauracji Tamka 43 proponuje grasicę cielęcą z emulsją ziołową i rzodkiewką, a także policzek wołowy z puree z selera i sosem maderowym.

Zapomniane przysmaki , 5.5 out of 6 based on 212 ratings

Twoja opinia