Czy wiesz, co jesz? Krótki przewodnik po konserwantach w żywności.

Bycie świadomym konsumentem to niełatwe zadanie. Wymaga wiedzy, intuicji, czujności i skupienia. Warto jednak zatrzymać się przy sklepowej półce chwilę dłużej i wczytać się w drobny druczek. Cała lista „E” z milionem cyferek? Zdecydujmy się na produkt o najprostszym i najkrótszym składzie.

Nie da się całkowicie wyeliminować dodatków chemicznych z diety. Konserwanty dodawane do żywności kryją się wszędzie. Poprawiają wygląd i smak, przedłużają świeżość – jednym słowem: pozytywnie wpływają na produkt. Jednak na nasz organizm mogą zadziałać jak trucizna. Zapraszamy do zapoznania się z listą najbardziej szkodliwych substancji:

Lepiej odstawić produkt na półkę, gdy znajdziemy w nim:

- E 250 (azotyn sodu), stosowany do konserwowania mięsa i ryb. W połączeniu z innymi substancjami tworzy nitrozoaminy – substancje rakotwórcze. Jego stosowanie w produktach spożywczych zostało zakazane w wielu krajach. Należy unikać podobnego konserwantu: E 251

- E 210 (kwas benzoesowy), dodatek do napojów gazowanych, majonezów, konserw. Spożywanie go w nadmiernych ilościach może powodować astmę, szkodzi płucom, oczom i skórze. Jest toksyczny dla układu nerwowego.

- E 218 (ester metylowy kwasu p-hydroksybenzoesowego), używany do koserwowania przetworów mięsnych, produktów zbożowych i cukierniczych. Prawdopodobnie rakotwórczy, może wywoływać reakcje alergiczne oraz anafilaksję. Należy unikać również E 217 i E 219.

- E 142 (zieleń S), barwnik spożywczy, stosowany do m.in. groszku konserwowego, galaretek, sosu miętowego. Może powodować astmę, anemię, alergie. Rakotwórczy. Zakazany w niektórych krajach.

- E123 (amarant), z grupy barwników spożywczych. Używany w ciastach, galaretkach, płatkach śniadaniowych, kawiorze, przetworach owocowych. Niebezpieczny. Negatywnie wpływa na płodność, wątrobę i nerki. Rakotwórczy, niebezpieczny dla zdrowia płodu – może powodować wady wrodzone. Zakazany w wielu krajach.

Co prawda, stosowanie konserwantów w krajach Unii Europejskiej jest ściśle kontrolowane, jednak warto zachować czujność.

A na koniec dobra wiadomość: istnieją również zupełnie nieszkodliwe „E”. Bez oporów możemy wcinać przysmaki zawierające:

barwniki: E 100, E 101, E 140, E 141, E 153, E 160, E 161 – 163, E 170

konserwanty: E 260, E 261, E 262, E 263, E 270

antyutleniacze: E 300, E 301, E 302, E 304, E 306 do E 309, E 322, E 325, E 326, od E 339 do E 341

oraz niemal wszystkie emulgatory: od E 400 do E 477 (poza szkodliwym E 407)

Czy wiesz, co jesz? Krótki przewodnik po konserwantach w żywności., 6.0 out of 6 based on 111 rating

Twoja opinia