Wskrzesić legendę. Restauracja Kameralna znów w Warszawie

„Kiedy tu wrócę, uderzę czołem o krawężnik przed Kameralną” – pisał Marek Hłasko w liście z Paryża. Gdyby żył do dzisiaj, trafiłby do swojej ulubionej restauracji przy ulicy Foksal. Musiałby tylko przejść na drugą stronę ulicy. Od kilku tygodni w Warszawie znów działa Kameralna.

Nowa Kameralna, na Foksal 11 podjęła się niebagatelnego wyzwania – odtworzenia nie tylko wystroju, karty, propozycji menu, ale całego klimatu lat 60. ubiegłego stulecia. Zadanie jest niełatwe. Dawna Kameralna, otwarta w 1947 roku, w swoich najlepszych czasach przyciągała swoją atmosferą artystyczny świat stolicy. Bywali tu wspomniany Marek Hłasko, a także Leopold Tyrmand, Edward Stachura, Agnieszka Osiecka, Henryk Grynberg, Jan Himilsbach i wielu innych. Poza bohemą, restaurację chętnie odwiedzali zwykli warszawiacy, bo w Kameralnej znalazło się miejsce dla każdego.

Podobnie dzisiaj – restauracja oferuje gościom przestrzenne wnętrza o ciekawej, przemysłowej architekturze. Posadzkę kryją białe kafle, rodem z czasów PRL. Ściany wytapetowane są arkuszami dawnych czasopism, biesiadujący mogą z nich wyczytać fragmenty o wydarzeniach sprzed 50 lat. Jednak wystrój to jedno. A jak odtworzyć atmosferę tamtych lat?

- Inspiracje pochodzą z różnych źródeł – twierdzi Jacek Patoka, jeden z właścicieli Kameralnej – Korzystamy ze starych dokumentów i fotografii. Niestety, nie zachowało się ich zbyt wiele, dlatego najbardziej cenimy pomoc tych osób, które w dawnej Kameralnej spędzili niejeden wieczór. Na podstawie ich wspomnień rekonstruujemy tamten klimat. Jedną z takich postaci jest Jerzy Tatarak, saksofonista, który grywał w restauracji na Foksal 16. Udzielił nam wielu cennych wskazówek.

Goście przeglądają dzisiaj niemal identyczną kartę, jakiej używano w dawnej Kameralnej. Udało się stworzyć jej wierną kopię – pisana na maszynie, z ręcznie dopisywanymi cenami. Zachowano podział dań na dwie kategorie. Szczególnie chwalone są mielone kotlety, pampuchy, kapustka zasmażana, pieczona kaczka – czyli to, co w polskiej kuchni najlepsze. Są też dania rybne, których wybór będzie wciąż wzbogacany o ryby z polskich wód; szczupaka, sandacza, halibuta.

Podczas, gdy goście bawią się w najlepsze, w Kameralnej trwa warzenie piwa. Restauracja ma swój własny minibrowar. Za plecami gości pręży się lśniąca warzelnia, jest też fermentownia i leżakownia. Nie uświadczymy tu komercyjnego piwa. W Kameralnej podaje się wyłącznie to uwarzone na miejscu.

W środy odbywają się tu wieczory z muzyką na żywo. Dominują klimaty jazzowe, swingowe. W planach właścicieli jest rozszerzenie oferty kulturalnej, sprawienie by była jak najbardziej różnorodna. Kameralna jest otwarta na wszystkich artystów, którzy znajdą wśród gości restauracji swoich odbiorców.

Kameralna na Foksal 11 to miejsce stworzone z rozmachem. Nie jest kolejnym na mapie Warszawy lokalem ze stereotypowym, PRL-owskim wystrojem, tanim piwem i marnym śledzikiem.

- Irytuje mnie popularne myślenie o PRL-u jako o epoce lat 70-80 – mówi właściciel – O ile tamten czas nie cieszy się specjalną estymą, o tyle wielu ludzi z ogromnym sentymentem wraca do okresu lat 60. W naszej restauracji chcemy wracać do czasów, w których Polska, chociaż w takiej, a nie innej konfiguracji politycznej, pod względem wielu dziedzin, np. muzyki, kinematografii czy motoryzacji niewiele odstawała od reszty świata. Obserwujemy zapotrzebowanie na takie miejsce.

W ciągu ponad miesiąca funkcjonowania, restaurację odwiedzili goście, którzy z autopsji znają tamte czasy, a także ci, którzy dowiadują się o nich tylko z przekazów. Tutaj mogą poczuć ten klimat na żywym organizmie.

Kameralna nie przyznaje sobie monopolu na dobre pomysły i najlepsze rozwiązania. Jest czuła na sugestie swoich gości.

- Jeśli dotrą do nas ciekawe uwagi czy propozycje od bywalców, chętnie podejmiemy temat – przekonuje Jacek Patoka – Chciałbym, żeby stworzyło się u nas grono gości, którzy nie tylko będą nas odwiedzać, ale i włączą się w nasze życie.

Wskrzesić legendę. Restauracja Kameralna znów w Warszawie, 6.0 out of 6 based on 212 ratings

Twoja opinia