Świeć przykładem w restauracji. O dobrych manierach przy stole.

Minęły już czasy, gdy za grzechy w dziedzinie savoir-vivre karano śmiercią towarzyską. Dzisiaj wizyta w restauracji ma być dla nas przyjemnością, a nie stresującym rytuałem. Jednak by stworzyć przy stole miłą atmosferę, warto znać podstawy dobrego wychowania.

Zapomnijmy o stereotypowym pojęciu dobrych manier, według którego elegancko jest trzymać filiżankę zadzierając mały paluszek, siedzieć sztywno z rączkami na kolanach czy milczeć podczas spożywania posiłku. Reguły dobrego zachowania przy jedzeniu powinny być wskazówkami do dostosowania się do sytuacji i szanowania współbiesiadników. Znając kilka wcale nieskomplikowanych zasad staniemy się lubianymi kompanami do ucztowania, a kelnerzy na nasz widok w restauracji uśmiechną się szeroko.

Czeka cię niebawem spotkanie w restauracji? Nie ma powodów do nerwów. Krok po kroku doradzimy, co zrobić, żeby poczuć się swobodnie, zabłysnąć w towarzystwie i pozostawić po sobie dobre wrażenie.

Wejście smoka czyli jak się zachować wchodząc do restauracjiJeśli do restauracji wchodzą kobieta i mężczyzna, sytuacja jest dyskusyjna. Istnieją dwie szkoły zachowania w tym momencie. Zgodnie z pierwszą, bardziej staroświecką – to mężczyzna wchodzi do lokalu jako pierwszy, torując drogę swojej partnerce, co ma symbolizować ochronę w nieznanym środowisku. Bardziej współczesne zasady przekonują, że w restauracjach raczej nie czyha żadne niebezpieczeństwo, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by kobieta została przepuszczona, tak jak w innych sytuacjach. Jeśli w restauracji jest szatnia – należy pomóc damie zdjąć płaszcz, oddać go szatniarzowi, a numerek wręczyć pani. Obciachem raczej jest odwieszanie okryć na jeden numerek. Kiedy płaszcz towarzyszki już wisi, można się szybko samemu rozebrać. W mniej formalnych miejscach i kawiarniach płaszcze zostawiamy na wieszaku.

Anioł przy stole czyli jak się usadowić i oczarować innych podczas jedzeniaGdy szczęśliwie dotrzemy do stolika, mężczyzna odsuwa kobiecie krzesło, pomagając jej usiąść. Zwyczajowo miejsce z widokiem na salę przeznaczone jest dla płci pięknej. Gdy białogłowa już wygodnie siedzi, dżentelmen zajmuje swoje miejsce. Jeśli przy stole zasiada więcej osób – staramy się zachować zasadę, by kobiety i mężczyźni siedzieli na przemian – wtedy każdy z panów dba o komfort damy po swojej prawej stronie. Udało się usiąść bez żadnych wpadek? Znakomicie. Teraz czas rozłożyć płócienną serwetkę (znajdziemy ją przy naszym nakryciu) i rozłożyć ją sobie na kolanach – tym sposobem nie pobrudzimy sobie ubrania podczas posiłku. Nigdy nie robimy sobie z serwetki groteskowego śliniaczka, upychając ją za kołnierzykiem. Uwaga – ta serwetka nie jest przeznaczona do wycierania sobie ust po posiłku! W tym celu używamy serwetek papierowych. Gdy już wygodnie się usadowiliśmy, spokojnie czekamy aż kelner przyniesie nam kartę. Nigdy nie załatwiamy sprawy sami, podkradając ukradkiem menu z baru. Kelner powinien podpowiedzieć gościom przy wyborze dań. Jeśli pani już się zdecyduje, przekazuje informacje panu, który składa u kelnera całe zamówienie. W najbardziej eleganckich restauracjach dla pań przewidziane jest specjalne menu – niezawierające cen. Gdy jesteśmy zaproszonym, nie wybieramy dań najdroższych, ani najtańszych. Za podane potrawy zabieramy się dopiero wtedy, gdy wszyscy przy stoliku otrzymają swoje zamówienia.

Kulturalne grzechy główne czyli o czym należy szczególnie pamiętać- Nie wypada pomagać kelnerowi przy obsługiwaniu stolika, nigdy nie przejmujemy od niego dań, nie zbieramy brudnych naczyń w nieestetyczne stosy. Najlepiej po prostu spokojnie zaczekać, aż uwinie się ze swoimi zadaniami samodzielnie.- Nie dziękujemy kelnerowi za przyniesione danie. Zamiast tego uśmiechamy się lub kiwamy głową.- Nie bójmy się zapytać o dania, których nie znamy ani o odpowiedni sposób ich zjedzenia.- Sztućce rozłożone są zawsze zgodnie z kolejnością podawania potraw – zaczynamy od używania tych położonych najdalej od talerza.- Ważne jest, by dotrzymywać tempa w jedzeniu naszego współbiesiadnika. W dobrym tonie jest skończyć posiłek w podobnym czasie.- Jeśli w trakcie posiłku odchodzimy od stolika, sztućce krzyżujemy na talerzu – to znak, że jeszcze nie skończyliśmy jeść. Serwetkę z kolan odkładamy obok talerza.- Nie opieramy łokci na stole, nie stukamy palcami, nie rozwalamy się na krześle, nie zdejmujemy butów.- Kieliszki z winem trzymamy za nóżkę, unikając ogrzewania lampki dłonią.- Po skończonym posiłku sztućce układamy równolegle na talerzu, tak jak wskazówki na tarczy zegara wskazujące godzinę 5:20.

Dobre wrażenie na do widzeniaŻeby uniknąć niepotrzebnych wątpliwości przy płaceniu rachunku, przed wizytą w restauracji warto ustalić kwestię płacenia. Zwyczajowo płaci ten, kto zapraszał. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by każdy z gości zapłacił sam za siebie. Unikamy sprawiania problemów kelnerowi dzieleniem rachunku na tysiąc części. Najlepiej zapłacić za cały stolik, a potem rozliczyć się między sobą. W większości eleganckich restauracji opłata za serwis w wysokości 10% doliczana jest automatycznie do każdego rachunku. W tej sytuacji przyznanie ekstra napiwku zależy od nas – nie będzie wyrazem braku dobrych manier, jeśli poprzestaniemy na pierwotnej kwocie. Jeśli jednak wyjątkowo nam smakowało, a kelner okazał się ideałem, zostawiamy dodatkowe pieniądze. Jeśli restauracja nie nalicza opłaty za obsługę, naszym obowiązkiem jest zostawić sumkę w wysokości od 10 do 20% kwoty rachunku. Tylko w przypadkach, gdy wybitnie nam nie smakowało, a kelner stroił niegrzeczne fochy, możemy zadrzeć nos w górę i nie zostawić ani grosza.

Świeć przykładem w restauracji. O dobrych manierach przy stole. , 5.0 out of 6 based on 313 ratings

Twoja opinia