Gastromoda

Rozmaite mody opanowały chyba każdą dziedzinę naszego życia. Jak się okazuje, także tę kulinarną. Różne przysmaki oraz typy restauracji osiągały wysoką popularność, która trwała przez jakiś czas, a później bezpowrotnie mijała lub po prostu stygła i stawała się zwykłym elementem życia. Tak było z barami sushi, chińskimi restauracjami czy budkami z kebabem. A co teraz jest szczególnie modne w świecie kulinarnym?

W ciągu ostatnich miesięcy w różnych miastach nastąpił wysyp stoisk i barów podających tzw. bubble tea. Co to takiego? To właściwie herbata i przekąska w jednym. Robiona jest na bazie prawdziwych herbat, a jej sekret to kuleczki tapioki, które zasysa się przez grubą rurkę. Bubble Tea została stworzona na początku lat 80. XX wieku na Tajwanie, a jej nazwa pochodzi od bąbelków tworzących się dzięki kuleczkom tapioki po wstrząśnięciu. Co ciekawe, proces tworzenia tego napoju opiera się na regułach bliskich zasadom naukowym, są nawet potrzebne specjalne maszyny. W Warszawie tej interesującej herbaty można napić się np. na ulicy Chmielnej w Bubbleology lub w Boba Boba Bubble Tea.

Inną rozwijającą się ostatnio kulinarną modą są piekarnie w stylu francuskim, w których można nie tylko kupić świeże, wypiekane na miejscu pieczywo, ale także spędzić leniwy poranek na śniadaniu i kawie i poczuć się jak w małej paryskiej piekarence. W takich miejscach znajdziemy zazwyczaj szeroki wybór francuskich bagietek, croissantów, ciastek, tart oraz innych wypieków, których nie kupimy w innych lokalach. W Warszawie jest kilka takich piekarni, najpopularniejsze to: Charlotte Chleb i Wino, Cafe Vincent czy Petit Appetit ? wszystkie zlokalizowane na głównych ulicach spacerowych w Warszawie.

Furorę robią także bary zakąskowe, które wieczorami i nocami pękają w szwach. To miejsca, gdzie nawet późną porą można w przystępnej cenie zjeść smaczną przekąskę ? np. tatar lub śledzia ? i wypić kieliszek wódki lub kufel piwa. To również idealne miejsce na spotkanie ze znajomymi ? przed nocną zabawą lub po niej. W Warszawie znajdziemy kilka barów tego typu: Przekąski Zakąski, Pijalnia Wódki i Piwa, Meta czy Bar Warszawa.

Ciekawą modą są duże stoły w restauracjach, które sprzyjają rozmowom ze spotkanymi w danym miejscu gośćmi, nawet, jeśli przyszliśmy do lokalu sami. Ten pomysł potrzebuje w Polsce trochę praktyki, gdyż ludzie nie są jeszcze przyzwyczajeni do takiej formy socjalizowania się z innymi odwiedzającymi restauracje. Warszawskie lokale powoli wcielają tę ideę w życie. Na przykład w nowym lokalu Warszawa Wschodnia Mateusza Gesslera, przy wielkim stole można obserwować pracę kucharza przygotowującego dania. Wielkie stoły spotkamy także w piekarni Charlotte, Socjalu oraz Przekąskach Zakąskach.

Niezależnie od tego, na co akurat jest moda w świecie kulinariów, warto czasem odejść od przyzwyczajenia do tradycji i przyglądać się wszelkim nowościom, jednocześnie wybierając dla siebie to, co najbardziej nam odpowiada. Kto wie, może przyczynimy się do powstania nowego trendu.

 

Gastromoda , 6.0 out of 6 based on 313 ratings

Opinie

  • avatar

    |

    W sumie racja.. coś w tym jest !

Twoja opinia